Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
Dlaczego wszystko zaczyna się piepszyć gdy dochodzimy do wniosku, że jesteśmy szczęśliwi?
Obojętność i lekceważenie często wyrządzają więcej krzywd niż jawna niechęć.
Żyjemy. Byle do piątku, byle do świąt, byle do wyjazdu, byle do lata, byle jak. Po prostu byle jak.
To wszystko jest jakby wczoraj. Zupełnie inne niż się wydawało i całkiem odmienne od tego, co mogłoby być.
Pamiętasz?
Jakie to piękne słowo, pod warunkiem, że ma się je do kogo powiedzieć.
Ludzie boją się śmierci bardziej nawet niż bólu. To dziwne, że się jej boją. Życie boli dużo bardziej niż śmierć. W momencie śmierci, ból się kończy. Więc koniec to chyba twój przyjaciel.
Do diabła z tym wszystkim! Nie ma grzechu i nie ma cnoty. Jest tylko to, co ludzie robią. I wszystko, co robią, jest ludzkie. Czasem to, co robią, jest ładne, czasem jest brzydkie, ale tylko tyle ma się prawo o tym powiedzieć.
Zbrodnia jest banałem, całe nasze życie jest banałem i nic innego nie rządzi światem jak banał.
Jestem wystarczająco dumna z tego, co jednak wiem, aby przyznać z całą skromnością, iż nie wiem wszystkiego;
Ja tam wolę być nieszczęśliwa, niż pozostawać w stanie fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej tu się żyje.
-
smallsecret:
-
dolly ♥:
Pokaż wszystkie (2) ›